TAJLANDIA | TOP 10 NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANYCH PYTAŃ

Tajlandia w ostatnich czasach stała się mega popularna, a co za tym idzie, coraz więcej osób decyduje się na ten kierunek. Jak już na mailu wyląduje bilet lotniczy, pojawiają się pierwsze rozterki i małe dramaty. Sprawdź, jak my to widzimy i jakie są nasze odpowiedzi na 10 najczęściej zadawanych pytań przed podróżą do kraju uśmiechu.

1. A SZCZEPIĆ SIĘ ?

Pytasz mnie? Moja odpowiedź w tej kwestii jest zawsze taka sama – TAK TAK TAK. Tyczy się to zarówno małych i dużych. Wiadomo, każdy ponosi odpowiedzialność za własne decyzje. Ja mogę powiedzieć wam, na co i dlaczego szczepiliśmy się my.

Z higieną w Tajlandii różnie bywa więc WZW A i B dla mnie to taki must have. Dur brzuszny już z nazwy brzmi strasznie więc wole zapobiegać niż leczyć. W starciu ze złośliwą tajską małpa zawsze wygrana będzie małpa, a my mamy kłopot na resztę wakacji gdzie odbyć serię zastrzyków na wściekliznę więc i tę szczepionkę dodaje do koszyka. Nigdy nie wiadomo kiedy przydarzy nam się skaleczenie czy zadrapanie, więc szczepionka przeciw tężcowi zawsze spoko, zwłaszcza kiedy podróżujemy po wyspach. Bywają takie miejscówki, że jedynym przybytkiem są bary przy plaży i próżno szukać szpitala czy nawet apteki. To cały nasz pakiet.

Na stronie MSZ możesz swobodnie znaleźć informacje co jest zalecane. Twój wybór, twoja decyzja.

 

2. DOLARY CZY EURO ?

bank-notes-banknotes-cash-164560.jpg

Szczerze? Według mnie to bez znaczenia, chociaż pewnie znajdą się i tacy, którzy będą się upierać przy swojej racji i sympatyzować z daną walutą. Niemniej jednak ja wychodzę z założenia, że zawsze zaliczysz jakąś stratę na kursie, bo przecież rozliczamy się 2 razy. Na wyspie będzie drożej, w Bangkoku taniej mimo to uważam, że zarówno jedna, jak i druga waluta jest ok.

Na pewno kiepskim pomysłem będzie wymiana TBH w Polsce, bo kurs zazwyczaj jest fatalny, a i zdobycie ich graniczy z cudem. 

Dobrym rozwiązaniem sprawdzonym przez nas jest karta walutowa, którą ma ofercie większość banków – wymieniasz, kiedy kurs jest spoko albo super spoko i masz. Plusem jest to, że nie wieziesz ze sobą tony gotówki tylko kawałek plastiku. Jak ze wszystkim są i minusy takiego rozwiązania – każda wypłata z bankomatu w Tajlandii to plus dwie dyszki opłaty transakcyjnej, no i jak wiadomo są limity wypłat. 

Reasumując, każda silna waluta typu USD, EUR czy GBP jest ok i bez znaczenia co weźmiesz, bierz to co się bardziej opłaca. Jak zdecydujesz się na dolary, bierz duże nominały, nie wiedzieć czemu Tajowie wymyślili sobie, że małe nominały są mniej fajne i płacą za nie mniej. 

 

3. NA WŁASNĄ RĘKĘ CZY Z BIUREM ? 

Nie twierdzę, że nie mam za sobą wakacji z biurem podróży, ale jeżeli chodzi o Tajlandię to my tylko na własną rękę. Ceny w katalogach wydają się mocno na wyrost sądząć po kosztach noclegow jakie można utargować na miejscu. Wiadomo, większa część kosztów naszych tajskich wakacji przypada na bilet lotniczy, a i ten możemy dorwać samodzielnie w bardzo przystępnej cenie. No i przede wszystkim cenimy sobie swobodę wyboru co będziemy robić, gdzie jeść i co zwiedzać.

Jeżeli natomiast jesteś fanem stacjonarnego wypoczynku, nie masz czasu na przygotowania i cena nie jest aż tak ważna zapewne wybierzesz wakacje z katalogu i nie ma w tym absolutnie nic złego.

4. PLECAK CZY WALIZKA ?

baggage-clock-hat-1170187.jpg

O tym już pisałam w innym wpisie, gdzie wynik był 1:0 dla plecaka. Wszystko jednak zależy od tego, gdzie jedziesz, po co jedziesz i jak jedziesz. Moja odpowiedź jest krótka – na wakacje all inclusive w resorcie z dowozem z lotniska sprawdzi się na pewno walizka. Plecak to świetny wybór dla tych, co na tyłku nie usiedzą i planują eksplorować wysepka po wysepce ten piękny kraj. Obie opcje są dobre, wybór należy do Ciebie. 

TIP: Jak zamierzasz zobaczyć dużo, a masz mało czasu rozważ przeloty samolotowe. Kupione odpowiednio wcześniej, bądź w dobrej promocji, są konkurencyjne z transportem lądowym, trawją o niebo krócej nie wspominając o komforcie podróży. W takich wypadkach rozważ spakowanie swojego bagażu tak, aby był on podręczny – znacznie wpłynie to na rachunek końcowy i skróci czas na lotnisku, a przecież chcemy go spędzać pod palmą, a nie w poczekalni.

 

5. CO Z TĄ MALARIĄ ?

Malaria była jest i będzie, w końcu Tajlandia leży w strefie zagrożenia tą chorobą. Nie należy jednak demonizować tego problemu, ale też zbytnie wyluzowanie może okazać się zgubne. Malaria występuje, jak mówią, głównie na terenach wiejskich, górzystych, w dżungli, na granicach z Birmą czy Kambodżą. Ale chyba nikt z nas nie chce, żeby jakiś zbłąkany komar narobił nam nie lada problemów. Dlatego my smarowaliśmy się intensywnie i regularnie lokalnymi specyfikami antykomarowymi i jak to mówią mucha nie siada, komar nie kąsa👍

Jest jeszcze Denga, o której nie wiedzieć czemu mówi się już mniej. Jak i przed malarią ochrona polega na tym, aby nie dać się złapać (ukąsić przez obywatela komara, który właśnie przenosi wirus dengii czy pasożyta wywołującego malarię).

Dane z tego wpisu mają charakter informacyjny i przedstawiają tylko nasze doświadczenia. Lekarz medycyny podróży na pewno opowie więcej i zaleci co potrzeba.

6. STREET FOOD CZY KNAJPA?

cooked-cuisine-delicious-1031791

Próbowaliśmy i tego, i tego. Nasze kubki smakowe preferują uliczne garkuchnie, gdzie jedzenie jest jakieś takie swojskie. Przed naszym wyjazdem straszono nas jak to spędzimy wakacje w toalecie jak będziemy się tam stołowąć, a wcale nie było tak źle.

Jedyne czego pilnowaliśmy skrupulatnie to: nie jeść surowych ryb, nie jeść mięsa wątpilwego wyglądu, kategorycznie nie pić wody innej niż butelkowana. Unikaliśmy też miejsć, które naprawde wydawały się być wątpliwej higieny, chociaż dla przeciętnego europejczyka na pierwszy rzut oka to wszystkie uliczne jadłodajnie Sanepid powinien zamknąć z przytupem.

Rada od nas, ale oczywiście znana na całym Świecie – jedz tam, gdzie jest tłoczno, jedz tam gdzie jedzą lokalsi. 

7. CO Z TĄ WIZĄ ?

Odpowiedź brzmi i tak i, nie w zależności na jak długo przyjeżdżamy. Polacy są zwolnieni z obowiązku wizowego, jeżeli przyjeżdżają na nie dłużej niż 30 dni samolotem i 15 dni, kiedy przekraczają granice lądem z Kambodży, Laosu i Malezji. Myślę, że większość właśnie tak podróżuje. Jeżeli planujemy pobyt dłuższy lub przyjeżdżamy w innym celu niż turystycznym będzie nam potrzebna wiza.

Jeżeli plany co do długości pobytu masz niesprecyzowane ważne jest żebyś pilnował daty wyjazdu. Nie raz słyszałam o super karach nakładanych za przedłużenie sobie pobytu bez wizy (500 TBH za dzień) także watch out 😜

8. KIEDY JECHAĆ I CO Z TĄ PORĄ DESZCZOWĄ?

bright-environment-flora-1463530.jpg

Na pytanie, kiedy jechać jest wiele odpowiedzi – kiedy chcesz, kiedy masz możliwość, kiedy są tanie bilety, kiedy masz akurat urlop, kiedy masz taki kaprys. Można by tak wymieniać i wymieniać.

Umówmy się, sezon w Tajlandii jest raczej krótki , drogi i bardzo tłoczny. Trwa mniej więcej od końca listopada to lutego, niektórzy mówią, że do marca. Jest wtedy ciepło i sucho. Można w sezonie, ale można też poza sezonem. Jest wtedy cieplej, żeby nie powiedzieć, że gorąco no i bywa deszczowo.

Nie ma jednak co demonizować tej pory deszczowej, bo trwa ona od czerwca mniej więcej do października i pada, że tak powiem, z przytupem – intensywnie i krótko. Krótko pojęcie względne, aczkolwiek deszcz może padać raz, może dwa razy dziennie przez godzinę  i tyle w temacie. Jest to jednak deszcz tropikalny, czyli taki, którego jeszcze nie widziałeś, jeżeli to Twój pierwszy wyjazd poza stary kontynent. Mówiąc krótko leje. Możemy jednak wykorzystać ten czas na kawkę w hamaku w jakiść knajpie, a resztę dnia spędzić normalnie i to wszystko conajmniej za pół ceny 🙂

TIP: Jeżeli ciężko znosisz upały to może daruj sobie podróż między marcem a czerwcem, jest wtedy niezły skwar.

9. UBEZPIECZYĆ SIĘ?

Ubezpieczenie w naszych podróżach to podstawa. Na naszej liście jest to krok 2 zaraz po zakupie biletu, od którego zaczynamy. Być może są ludzie o mocnych nerwach, którzy takiego ubezpieczenia nie wykupują, ale my do taich nie należymy. Ważne jest, aby ubezpieczenie było honorowane w Tajlandii, obejmowało leczenie szpitalne i rozliczenie bezgotówkowe. Gdy już coś się stanie ostatnią rzeczą, o której chcemy myśleć jest to, skąd wziąć środki na pokrycie kosztów, nawet gdy wiemy, że po powrocie zostaną nam one zwrócone. Drugą kwestią  jest to, że nie zawsze dysponujemy taką kwot, aby pokryć wszystkie rachunki, więc najlepiej skorzystać z takiego pakietu, gdzie to ubezpieczyciel martwi się za nas. 

Opieka medyczna w Tajlandii jest naprawde ok i nie ma co się bać. Dużą część problemów zdrowotnych rozwiąże nam pan czy pani z apteki jak opiszemy co nam dolega, badź pokazemy co nam się przytrafiło, lecz mimo to ubezpieczenie to dla nas must have i zawsze kupując je rzucamy ten sam tekst – oby się nie przydało.

10. A KTÓRE WYSPY NAJLEPSZE ?

20161128_111648

Proste! Wszystkie! My nie zobaczyliśmy nawet ułamka z wszystkich tajskich wysp i wiemy, że każda wyspa jest inna i ma swój klimat – jest na swój sposób wyjątkowa. I znowu powrócę do kwestii preferencji i powiem – zależy czego szukasz.

Koh Pi Pi czy Koh Pangan będzie dobre dla imprezowiczów, Koh Lanta dla rodzin z dziećmi, Koh Kradan i Koh Ngai dla miłośników natury i relaksu bez tłumu i zgiełku, Koh Lipe dla miłośników sielskich wakacji, Koh Tao dla tych lubiących snurkowanie. To te bardziej znane, ale przecież można znaleść swój własny azyl na jednej spośród ponad 500 tajskich wysp. 

My od siebie mamy jedną radę – nie planuj. Nigdy nie wiesz co ci się spodoba, a jak coś będzie nie w twoim stylu zawsze możesz się przenieść gdzieś dalej. Tajskie wyspy są świetnie skomunikowane, a na miejscu zawsze znajdzie się jakiś nocleg.

Miejmy nadzieję, że udało nam się rozwiać trochę wątpliwości. Zajrzyj też na nasz Instagram. 

Chętnie dowiemy się co sądzicie.  Może masz inne zdanie, lub też jest jakaś kwestia, która pozostała bez odpowiedzi – z chęcia podyskutyjemy w komentarzach.  

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.